zdrowie

Kontrowersyjne oleje mineralne

Oleje mineralne są złożoną mieszaniną wysoko oczyszczonych nasyconych węglowodorów, które pochodzą z ropy naftowej. Najbardziej oczyszczoną formą ropy naftowej, która istnieje, jest olej mineralny, który nie jest jedynie produktem ubocznym ropy naftowej, lecz specjalnie wyizolowaną i przygotowaną frakcją ropy naftowej o wysoce specjalistycznych zastosowaniach produktowych, między innymi w żywności, kosmetykach i farmacji. Do najczęściej stosowanych […]

Oleje mineralne są złożoną mieszaniną wysoko oczyszczonych nasyconych węglowodorów, które pochodzą z ropy naftowej. Najbardziej oczyszczoną formą ropy naftowej, która istnieje, jest olej mineralny, który nie jest jedynie produktem ubocznym ropy naftowej, lecz specjalnie wyizolowaną i przygotowaną frakcją ropy naftowej o wysoce specjalistycznych zastosowaniach produktowych, między innymi w żywności, kosmetykach i farmacji. Do najczęściej stosowanych pochodnych ropy naftowej w kosmetykach można zaliczyć: wazelinę (INCI: Petrolatum), parafinę (INCI: Paraffin) oraz ciekły olej parafinowy (INCI: Paraffinum Liquidum).

Coraz częściej pojawiają się negatywne informacje dotyczące tego rodzaju surowców. Padają określenia, że pochodne ropy naftowej są trujące i toksyczne dla skóry, działają komedogennie na skórę, przez co powodują powstawanie zaskórników oraz przenikają przez głębsze warstwy skóry i gromadzą się w organizmie człowieka. Opinie te nie są zgodne z prawdą. Już samo pochodzenie nazwy „parafina” wskazuje, że jest to bezpieczny składnik – z języka łacińskiego „parum affinis” oznacza „mało reaktywne”.

Oleje mineralne są stosowane w kosmetykach od wielu lat, a pierwsze wzmianki dotyczące stosowania np. wazeliny można znaleźć już w zapiskach z 1880 roku (Farmakopea Amerykańska). W rzeczywistości mineralne pochodne ropy naftowej mają – tak samo, jak i oleje roślinne – zalety i wady. Dla przykładu: w większości oleje roślinne są wrażliwe na utlenianie, działanie światła i wody, podczas gdy oleje mineralne są stabilne w takich warunkach. Warto wspomnieć też o toksykologii: uznaje się, że toksykologia olejów roślinnych jest różna w zależności od zawartości związków aktywnych, natomiast oleje mineralne są całkowicie nietoksyczne. Chociaż obydwa produkty są pochodzenia naturalnego, proces chemiczny wytwarzania oleju mineralnego jest taki, że nie spełnia standardów „naturalnych” w kosmetykach. Jednak jego „obojętność” sprawia, że ​​jest to wyjątkowo bezpieczny surowiec, który można stosować nawet w żywności i środkach farmaceutycznych (większość maści tworzy się na bazie wazeliny).

Oleje mineralne mają stosunkowo niski stopień komedogenności, co oznacza, że nie powodują blokowania porów skóry. Dla porównania w tabeli 1 zestawiono stopień komedogenności różnych, popularnych olejów z olejem mineralnym (oznaczenia: 0 – brak,1 – niskie prawdopodobieństwo zatykania porów, 2 – umiarkowanie niske prawdopodobieństwo zatykania porów, 3 – umiarkowane prawdopodobieństwo zatykania porów, 4 – dość wysokie prawdopodobieństwo zatykania porów, 5 – wysokie prawdopodobieństwo zatykania porów).

SkładnikiKomedogennośćPodrażnienie
Algae Extract54
Algin44
Almond Oil20
Cocoa Butter40
Coconut Oil41
Isopropyl Myristate53
Jojoba Oil20
Soybean Oil30
Sulfated Castor Oil32
Mineral Oil10

Z danych zamieszczonych w tabeli 1 wynika, że olej mineralny ma niską skłonność do zatykania porów skóry w porównaniu z typowymi olejami, podczas gdy np. olej kokosowy ma wysoki stopień kmedogenności równy 4, w skali pięciostopniowej.

Skuteczność oleju mineralnego jest głównie „zewnętrzna”, czyli na wierzchu skóry (gdzie prowadzi do zmiękczenia i nawilżenia skóry poprzez stworzenie warstwy okluzyjnej), podczas gdy oleje roślinne oferują mniejszą okluzyjność, ale wyższą skuteczność biologiczną w określonych zastosowaniach (takich jak wybielanie skóry, zapobieganie swędzeniu itp.).  Jego działanie okluzyjne prowadzi do zwiększenia zawartości wody w warstwie rogowej poprzez zmniejszenie przeznaskórkowej utraty wody (TEWL) nawet o 40% . Dzięki temu mechanizmowi olej mineralny jest stosowany w leczeniu suchych stanów skóry zarówno w aplikacjach typu „leave-on” i „wash-off”. Wykazano, że poprawia miękkość skóry lepiej niż estry woskowe, triglicerydy i kwasy tłuszczowe. Jego działanie ogranicza się w znacznym stopniu do warstw naskórka, a dzięki ograniczonej penetracji jest uważany za bardzo bezpieczny składnik do użytku kosmetycznego.